Myśląc o Hiszpanii, w mojej głowie pojawia się mnóstwo skojarzeń. Mogłabym wymieniać je w nieskończoność. Pojęcia, które jako pierwsze przychodzą mi na myśl, posegregowałam od A do Z. Wasze skojarzenia na pewno będą różne – zależą przecież od doświadczeń, przeżyć, gustu – choć z pewnością niektóre z nich okażą się podobne. A Alma, czyli po hiszpańsku „dusza”. To jedno z moich ulubionych hiszpańskich słów. Noszę Hiszpanię w sercu, w swojej duszy, a sama o sobie mówię, że jestem polską dziewczyną…

